Więźniowie niemieckich obozów koncentracyjnych i więzień, pochodzący lub związani z Chwałowicami.

Życiorysy poniżej opisanych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych i więzień z książki autorstwa Jerzego Klistały pt. „MARTYROLOGIUMMIESZKAŃCÓW ZIEMI RYBNICKIEJ, WODZISŁAWIA ŚL., ŻOR, RACIBORZA W LATACH 1939-1945„ BIAŁAS MAKSYMILIAN, Więzień KL Auschwitz nr 181847, KL Buchenwald nr 119391.  W czasie drugiej wojny światowej – obóz dla jeńców wojennych (szeregowców i podoficerów w Niemczech).  Urodzony 24.06.1926 r. w …

Gospoda Emanuela Kuczery

Chwałowice miały swoja wielką gospodę. Przybytek tego typu miał rację bytu na początku wieku, gdy powstała kopalnia Donnersmarck. Napływ nowych mieszkańców, setki pracowników kopalni, tworzyły popyt na wyszynk. Przecież od początku istnienia górnictwa, górnik po ciężkiej pracy chciał napić się zimnego piwa.   I tak w 1912 roku Emanuel Kuczera przy ulicy Kupieckiej wybudował sporej …

Krzyż na Kielowcu

Krzyż stojący u zbiegu ulic Składowej i Adolfa Dygasińskiego z 1897 roku ufundowany został przez Józefa i Antonię Mandrella. Obiekt znajduje się opodal nieistniejącego już „IV Szybu” Kopalni Chwałowice. Tradycyjne przekazy głoszą, że krzyż ustawiono w miejscu w którym Husyci zauważyli księdza Walentego i rozpoczęli za nim pościg. Tutaj wedle legendy zaczyna się więc historia …

Chwałowiccy policjanci

Starszy posterunkowy Paweł Pachół Paweł Pachół, rocznik 1896 pochodził z miejscowości Brzeźce. Wcielony do armii niemieckiej brał udział w I wojnie światowej. Dostał się do niewoli francuskiej i angielskiej skąd w listopadzie 1918 roku wstąpił do Armii generała Hallera. Po powrocie do kraju służył w V „Baonie Błękitnych”. W szeregach Armii Hallera brał udział w …

Chwallowitzer Dembine

Dąb, drzewo które przetrwa wszystko. Otoczony od tysiącleci aurą tajemniczości, symbol siły, władzy i długowieczności. Chwałowice mają swoje dęby. Na mapach z XIX wieku znaleźć można obszar leśny nazywany „Chwallowitzer Dembine”, co znaczy oczywiście „Chwałowicka dębina” czyli dębowy las. Wspomniany obszar leżał na północny zachód od centrum Chwałowic i w zasadzie oddzielał je od Zamysłowa. …

Obóz Armii Czerwonej

Po zajęciu Rybnika i tym samym Chwałowic na początku 1945 roku przez Armię Czerwoną, otwarły się bramy chwałowickiego obozu jenieckiego R-168, usytuowanego w miejscu gdzie obecnie stoi „Dom Górnika”. Dotychczasowi mieszkańcy, jeńcy rosyjscy, francuscy, angielscy i robotnicy przymusowi opuścili teren obozu. Armia Czerwona prąc dalej na zachód ciągle potrzebowała rekruta. Za posuwającą się armią, jak …

Parafia polskokatolicka w Chwałowicach

Kościół polskokatolicki, zwany też Kościołem narodowym wywodzi się z Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego powstałego na przełomie XIX i XX wieku wśród polskiej emigracji w Stanach Zjednoczonych. Potrzeba stworzenia kościoła narodziła się z poczucia buntu przeciwko przyspieszonej amerykanizacji polskich emigrantów, którą prowadzono za pomocą amerykańskiego kościoła rzymskokatolickiego. Powstały niezależne parafie odrzucające zwierzchnictwo kurii rzymskiej. Wobec braku …

Obóz jeniecki R – 168

Obóz powstał w lipcu 1942 roku z inicjatywy zarządu kopalni w Świętochłowicach. Jeńców wojennych postanowiono wykorzystać do pracy w zakładach przemysłowych. Takie samo było przeznaczenie obozu w Chwałowicach który otrzymał nazwę R 168. Litera „R” oznaczała „rosyjski”, czyli dla jeńców Armii Czerwonej. Komendanten obozu (lagerfuhrerem) został Jan Badura, a jego zastępcą (Lagerfuhrerstellvertrerem) Franciszek Stania.

Rozbudowa Urzędu Gminy Chwałowice i budowa sali dla towarzystw oświatowych.

Budynek przy ulicy Kupieckiej 1 w którym mieści się Obwodowy Urząd Miar i wag spełniał wcześniej inne funkcje. Wybudowano go w 1879 roku, powołując w ten sposób pierwszą w Chwałowicach szkołę. Po wybudowaniu w 1911 roku drugiej, większej szkoły, uczyły się tu już tylko dwie najmłodsze klasy. Po powstaniach śląskich i przyłączeniu Chwałowic do Polski, …

Messerschmitt Bf 109 z Królewioka

Poważne działania wojenne ominęły Chwałowice tak w roku 1939 jak i w 1944. Ciężko dziś dopatrzyć się śladów wydarzeń wojennych w naszej miejscowości, czas zaciera ślady. A jednak i tutaj „coś się działo”. Przenieśmy się do zimy roku 1944. Do granic Śląska zbliżała się niepowstrzymana Armia Czerwona. Czołgi i żołnierze rosyjscy byli jeszcze daleko, lecz …